Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna Forum Mikromodelarzy

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy przy mikromodelach potrzebny jest aerograf?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Pomysły, patenty, wynalazki - Ideas, patents, inventions.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ergie
Przyjaciel Forum



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 16:26, 27 Lut 2007    Temat postu: Czy przy mikromodelach potrzebny jest aerograf?

No właśnie. Tak się składa, że mam okazję doposażyć mój mikrowarsztat i zastanawiam się czy w ogóle jest sens kupować aerograf jeśli klei się same maleństwa (pojazdy 1/87, samoloty 1/144 i statki 1/700) Czy mogę prosić o argumenty za i przeciw, bo tak na dobrą sprawę sam nie wiem. A jeśli tak to jaki ten aerograf, czy wystarczy Pseudoiwata czy jednak kupi·ć coś lepszego no i co?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
valpurgius
Moderator
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 586
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Śro 18:08, 28 Lut 2007    Temat postu:

Powiem tak- aerograf mam, taniego plastikowego Azteka i jest OK. Ale nie próbowałem nim malować jeszcze żadnego maleństwa- wydawało mi się zawsze, że szkoda zachodu z rozcieńczaniem farb i czyszczeniem sprzętu po malowaniu. Znam jednak takiego, co 1/72 pojazdy malował aerografem i wyglądają fajnie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MacGregor
Moderator
Moderator



Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 1067
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Siedlce

PostWysłany: Śro 22:01, 28 Lut 2007    Temat postu:

Ja mam aerograf od niedawna i stwierdzam, że jest potrzebny w moim warsztacie z modelami 1:700 i 1:72. Ba! Jest NIEZBĘDNY. Dopiero jak pomalowałem pokład czy kadłub zdałem sobie sprawę jak wielka jest różnica w jakości...

Oczywiście są tacy, którzy aerografem malują nawet detale, ja jednak ograniczam się wyłącznie do pokładów i burt kadłuba. Resztę maluję już pędzlami.

Fantastyczne efekty można uzyskać za pomocą aerografu w przypadku malowania deskowanego pokładu amerykańskiego lotniskowca 1:700. Najpierw malujemy kolorem zbliżonym do koloru naturalnego drewna - czyli natryskujemy dość luźno i i niedbale, niekoniecznie zakrywając dokładnie cały pokład, potem natryskujemy również niedbale kolor ciemny deck blue tak, by prześwitywał dość widocznie kolor drewna. Daje to efekt wycierania się farby pod kołami samolotów, co widać na wielu zdjęciach zarówno czarno-białych jak i kolorowych. Pędzel tu nie ma szans.

Oczywiście pomijam takie zacięcie, jakie reprezentuje Wakamij w malowaniu deskowanych pokładów, ale nie każdy jest benedyktynem
W jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Aerograf nie musi być jakiś super hiper, ale ważne, by miał solidny "napęd", czyli warto mieć solidną i niezawodną sprężarkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ergie
Przyjaciel Forum



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 22:36, 28 Lut 2007    Temat postu:

Aha, a co z miejscem do malowania? Można to robić w pokoju? Potrzebny jest wyciąg powietrza, czy może się bez tego obejść?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MacGregor
Moderator
Moderator



Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 1067
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Siedlce

PostWysłany: Czw 0:11, 01 Mar 2007    Temat postu:

Jeśli używać będziesz humbroli (co osobiście odradzam), to solidnie wietrzone pomieszczenie jest konieczne! Wyciąg byłby zbawienny. W przypadku akrylowych farb nie stanowi to wielkiego problemu, nie mniej jednak pylica zawsze w pewnym stopniu się tworzy, więc zalecałbym solidne wietrzenie i po krzyku. Tak własnie robię

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ergie
Przyjaciel Forum



Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 12:02, 01 Mar 2007    Temat postu:

Tiaaaaaaaaa to trza będzie przemeblować mieszkanko Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
valpurgius
Moderator
Moderator



Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 586
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Pią 12:10, 02 Mar 2007    Temat postu:

Eee, jak nie będziesz chlapał po ścianach celowo, to raczej nie będzie problemu Very Happy Zalecam jakąś maseczkę przeciwpyłową po prostu. Aerograf w końcu ma strumień skupiony, na boki raczej nie chlapie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławek
Pomocnik



Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

PostWysłany: Sob 21:11, 01 Lis 2008    Temat postu:

Od pięciu lat maluje aerografem Atlantis w domu i oprócz marudzenia żony (i to niezbyt częstego) negatywnych skutków nie odczuwam. Przy igle 0,2 mm malowanie pancerki w '72 jest przyjemnością - nawet kamuflażu. Przy małych plamkach trzeba odpowiednio dobrać farbę, ale jak do tej pory tylko raz Embarassed malowałem pojazd od początku Very Happy . Czy można malować mikromodele bez aerografu - można, tylko po co? Jak ktoś ma możliwości zakupu, to powinien to zrobić. Z kilku powodów:
1) pędzlem nie da się położyć tak cienkiej warstwy farby,
2) pędzlem nie da się cieniować kolorów, co daje fajny efekt,
3) plamy kamuflażowe z rozmytymi brzegami nakłada się bardzo łatwo,
4) przy matowej farbie, aerografem nie da się zrobić błyszczącej powierzchni, a pędzlem kilka razy mi się udało Embarassed ,
5) jak ma się doświadczenie, to zużycie farby jest o wiele mniejsze przy aero niż w klasycznym malowaniu.
No to chyba tyle. Tez w to nie wierzyłem, ale się przekonałem Smile . Sławek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bushi
Moderator
Moderator



Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 265
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Sob 23:16, 01 Lis 2008    Temat postu:

Każdy model da się pomalować pędzlem tak żeby wyglądał zajefajnie.
Jeśli nie wierzycie to popatrzcie na figurki startujące w konkursie Golden Demon:
[link widoczny dla zalogowanych]
Większość finalistów maluje swoje ustrojstwa przez 1,5 -2 lata na poziomie godnym Michała Anioła, albo innych van Goghów.
Co więcej aerkiem nie da się pewnych efektów uzyskać. Tylko wprawna ręka i pędzelek zostawiający minimalny ślad pigmentu są w stanie oddać złożoność bardzo skomplikowanych struktur. Wiem to z doświadczenia, widziałem tysiące figur, znam ludzi malujących na światowym poziomie.
Zresztą pokażcie mi aerke, którą można pomalować oczy figurki w skali 1/72 z uwzględnieniem siatkówki, tęczówki i źrenicy Smile.

Pozdrawiam
Michał


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Toff
Moderator
Moderator



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1587
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 0:05, 02 Lis 2008    Temat postu:

Malowanie oczu aerografem zakrawało by już na absurd. Zgodzę się jednak ze stwierdzeniem, że pędzlem też da się efektownie malować - kwestia wprawy, opanowania technik malowania, dobierania i mieszania barw.
Zgodzę się też, że pędzel nie położy tak cienkiej warstwy farby jak aerograf.
Nie zgodzę się, że pędzlem nie da się cieniować kolorów - da się Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bushi
Moderator
Moderator



Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 265
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Nie 0:32, 02 Lis 2008    Temat postu:

Pędzlem da się położyć cieńszą warstwę farby niz aerkiem Smile.
Kwestia jest taka, powierzchnia musi być chropowata, czyli raczej matowa a nie satynowa/błyszcząca.
Trzeba użyć farby akrylowej a nie olejnej. Solidnie rozcieńczyć toto wodą typu czysty destylat a nie kranówka.
Pędzel musi być bardzo miękki, polecam droższe nylonowce.
Cienować pedzelkiem się da, czasem nawet wychodzi bardzej delikatnie niż aerkiem, jak pisał Toff to kwestia wprawy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
daro
Przyjaciel Forum



Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Nie 10:29, 02 Lis 2008    Temat postu:

Wszystko to racja, ale pomalujcie pędzlem kadłub Yamato w skali 1/350.... Pewnie, że można - najlepiej takim do malowania ścian Wink ale aerkiem będzie szybciej,równiej Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bushi
Moderator
Moderator



Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 265
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Zgierz

PostWysłany: Nie 11:34, 02 Lis 2008    Temat postu: Re: Czy przy mikromodelach potrzebny jest aerograf?

Temat jest taki: "Czy przy mikromodelach potrzebny jest aerograf?"

ergie napisał:
... czy w ogóle jest sens kupować aerograf jeśli klei się same maleństwa (pojazdy 1/87, samoloty 1/144 i statki 1/700) ...

Koledze chyba chodziło o maleństwa, zarówno skalowe jak i gabarytowe.

Jeśli chodzi o Yamato w 1/350 to jest bardziej szafa trzydrzwiowa niż mikromodel Smile.
Oczywiście, że takiego wielgusa bym malował aerkiem. Karla w 1/72 tak samo.
To chyba normalne, że dużą powierzchnię pomalujesz aerkiem a nie pędzlem retuszerskim 000.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Toff
Moderator
Moderator



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1587
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 13:33, 02 Lis 2008    Temat postu:

Istnieją jeszcze pędzle artystyczne - dobrej jakości i kryjące dużą powierzchnię.



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Toff dnia Nie 13:33, 02 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławek
Pomocnik



Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

PostWysłany: Pon 22:44, 03 Lis 2008    Temat postu:

Uzupełniam, żeby mnie dobrze zrozumiano - gdy pisałem o cieniowaniu aero chodziło mi o nałożenie trzech warstw kolejno na sobie, różniących się odcieniami, w celu uzyskania efektu światłocieni i zużycia farby. W pełni zgadzam się, że nie wszystko da się wykonać aerografem np. filtrów, washa, malowania detali, ale przy dużych powierzchniach jest po prostu łatwiej. Dla mnie malowanie aerografem kończy się na nałożeniu kamuflażu (lub czasami końcowym pokryciu "kurzem"). Potem biorę pędzelki i zasuwam Smile . Przy figurkach w '72 aerograf jest w zasadzie zbędny - ja tylko czasami kładę nim podkład. Powtórzę jeszcze raz: aerograf w pancerce '72 jest BARDZO przydatny, ale nie niezbędny. Próbowałem obu metod Smile .
To tak żeby podtrzymać dyskusję Very Happy .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Pomysły, patenty, wynalazki - Ideas, patents, inventions. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Charcoal Theme by Zarron Media
Regulamin