Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna Forum Mikromodelarzy

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy przy mikromodelach potrzebny jest aerograf?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Pomysły, patenty, wynalazki - Ideas, patents, inventions.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jacekkarolczak
Moderator
Moderator



Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: łódź

PostWysłany: Wto 10:11, 04 Lis 2008    Temat postu:

Aerkiem nie maluję bo nie mam. Zgadzam się że jest przydatny, zwłaszcza przy malowaniu ażurowych blaszek, aczkolwiek przy dużej wprawie da się to zrobić bez niego. jest tylko trudniej. Tak samo z dużymi powierzchniami - dobrze przygotowany podkład i da się, tylko dużym , bardzo miękkim pędzlem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławek
Pomocnik



Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

PostWysłany: Wto 21:07, 04 Lis 2008    Temat postu:

W tym roku w Lublinie widziałem Blitza w '35 z kamuflażem w plamy naniesionym pędzlem, co stwierdziłem dopiero po obserwacji z BARDZO bliska i byłem w szoku!!!! Na pewno się da i podziwiam, ale jak ktoś ma wybór i pyta o zdanie, to (jeszcze raz się powtórzę): konieczne NIE, wygodne i praktyczne JAK NAJBARDZIEJ.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kat
Kontradmin z kontrwywiadu.



Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 1342
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radom

PostWysłany: Śro 20:03, 05 Lis 2008    Temat postu:

Aerograf chyba w każdej dziedzinie modelarstwa redukcyjnego się przydaje Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dino61
Nasz Człowiek



Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 416
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:57, 05 Lis 2008    Temat postu:

No i w ty momencie z Jackiem się zgadzam co do pędzli,gra warta świeczki.Po "starszym " odziedziczyłem sporo pędzli firmy Talens(Made in Holand,na bobrowym włosiu) i no niech mnie dunder świśnie.Można wymalować model tak że się Pan sędzia na imprezie nie pozna,czyn to aerek,li to pędzel.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławek
Pomocnik



Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

PostWysłany: Śro 22:09, 05 Lis 2008    Temat postu:

Gratulację, ale takie pędzle chyba niewiele mniej kosztują niż aerograf Smile . Ja nie wyobrażam sobie rozdzielenia obu metod - to niemożliwe, zwłaszcza w małej skali, no chyba że ktoś ma obsesję maskowania, jest wtedy tylko jedno pytanie - po co?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dino61
Nasz Człowiek



Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 416
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 22:33, 05 Lis 2008    Temat postu:

Sławku ja te pędzelki"odziedziczyłem"(są genialne,miękkie włosie).Daję sobie jakoś radę,na razie nie mam wyboru! Noszę się z zamiarem kupienia aerka,ale to musi jeszcze trochę potrwać.Kasowo nie wyrabiam.A po drugie,15 lat przerwy robi swoje.wypadłem z obiegu Wink .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławek
Pomocnik



Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

PostWysłany: Czw 12:10, 06 Lis 2008    Temat postu:

Potraktowałem temat czysto teoretycznie, dlatego tak się "upieram" przy swoim zdaniu Smile . Oczywiście każdy sam musi ocenić, co jest dla niego najlepszym i najkorzystniejszym rozwiązaniem (to zdanie wynika ze skrzywienia księgowego Smile ).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZzB
Pomocnik



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Reda k/Gdyni

PostWysłany: Pią 8:40, 07 Lis 2008    Temat postu:

Hej
To jest takie pytanie z gatunku - myć ręce czy nogi.
W zasadzie wszystko da się pomalować pędzlem i wszystko da się pomalować aerografem (z odpowiednim maskowaniem).
Tylko po co się męczyć ?
Jak trzeba położyć cienką warstwę słabo kryjącej farby albo pomalować kratownicę radaru - użycie aerografu jest bardziej komfortowe.
Jak maluje się drobiazgi, linki albo otarcia i odpryski farby - lepszy jest pędzel.
I tak dalej, i tak dalej....

Pozdrowionka
ZzB


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sławek
Pomocnik



Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski

PostWysłany: Pią 11:52, 07 Lis 2008    Temat postu:

No to koniec dyskusji Smile . I tak była od pewnego momentu jałowa Smile . Może jakiś nowy temat????

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MP
Pomocnik



Dołączył: 26 Lip 2006
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 23:37, 18 Lis 2008    Temat postu:

A ja maluję ruskim aerkiemi i jakoś sobie radzę.Drobnicę-taką naprawde małą też.To całkiem wystarczająca maszynka do mikromodeli -przy odrobinie wprawy.Pozdro.MP

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
juraya
Obserwator



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Puck

PostWysłany: Nie 19:23, 30 Lis 2008    Temat postu:

Swego czasu w Stolycy , na ul. Puławskiej był mały sklepik gdzie starszy pan robił pędzle z naturalnego włosia . Rozmiary od ławkowca do kilku włosków. Można było zamówić pędzelki z wszystkiego co biega po ziemi i ma sierść. Ceny nie były wysokie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ruderigo
Przyjaciel Forum



Dołączył: 27 Sie 2008
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wieliczka

PostWysłany: Nie 14:28, 01 Mar 2009    Temat postu:

Witam. Jestem tu nowy i jak dotąd czytałem, bo wieeeele się można od Was nauczyć. Ale w końcu nadszedł czas na pytanie. Nie zaczynam nowego wątku bo ten jest chyba podobny.. Dobrze, ale do rzeczy.

Otóż od kilku lat sklejam modele okrętów 1/700. Ogólnie jestem zadowolony, ale postanowiłem wziąść się do roboty "na poważnie". Mówię o blaszkach fototrawionych, linkach i innych rzeczach które czynią model bardziej zbliżonym do oryginału. Ale przede wszystkim postanowiłem kupić kompresor i aerograf. I tu pytanie, a właściwie kilka pytań.

1: czy sklejając modele 1:700 używacie wogóle pędzli do malowania większych powierzchni ( kadłuby, pokłady), bo jak jak do tej pory używałem, i nigdy nie byłem zadowolony - nie wiem czy to zależy od pędzla, czy od farby, ale malowane powierzchnie "nie trzymały" farby. Trzeba było kilka warstw żeby wyglądało jako tako. Czy to normalne?

2: Czy uzywając aerografów tworzycie też rzeczy takie jak np. białe linie na pokładach lotniskowców, czy używacie w tym celu pędzelków?

3: Co nalezy malować przed sklejeniem modelu, a co po?

Jesli pytania wydadzą się głupie, to przepraszam, ale samouctwo mi się znudziło, i chciałbym się czegos dowiedzieć od doswiadczonych ludzi.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mario
Pomocnik



Dołączył: 20 Gru 2006
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon 20:26, 06 Kwi 2009    Temat postu:

Ja nie robię modeli w 1 : 700 , ale akurat na temat aerografów się wypowiem.

1. Niezależnie od skali aerograf się przydaje , powiem więcej obecnie jest niezbędny , a jego atutem jest to , że pozwala położyć cienką, równą warstwę , a co za tym idzie nie pogrubia mocno detali. AMEN

2. Wielu ludzi twierdzi , że znają modelarzy , którzy malują pędzelkami tak jak aerografem . Jest to mit. Jeden z wielu

3. Wielu ludzi używa pędzli bo :

- nie chce im się wydać kasy na aero i kompresor , a zamiast tego wolą w szafie gromadzić kolejne niesklejone modele,
- boją się , że aerograf zepsują,
- jak mają aerograf to go nie używają z lenistwa . jak to tak 10 minut rozkładania , 2 minuty malowania a potem 10 minut czyszczenia , a tu pędzelkiem się machnie pobełta w rozpuszczalniku i można malować.

4. wszystkie linie, pasy da się położyć aero , tylko trzeba pozasłaniać , oddzielić linie malowania.

5. Zaczynasz sklejać model i od razu musi Ci się zapalić w głowie lampka . Jak rozplanować pracę i malowanie by wszystko pogodzić . To tez jest umiejętność i się tego trzeba nauczyć.

I tyle ode mnie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Toff
Moderator
Moderator



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1588
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 21:55, 06 Kwi 2009    Temat postu:

Cytat:
boją się , że aerograf zepsują


Wystarczy odrobina ostrożności, zapoznanie się z poradnikami używania, poczytanie for, gdzie ktoś już napisał jak to udało mu się w prosty sposób skrzywić iglicę przy pierwszym malowaniu dzięki czemu wiemy jak tego uniknąć i do dzieła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Pomysły, patenty, wynalazki - Ideas, patents, inventions. Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Charcoal Theme by Zarron Media
Regulamin