Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna Forum Mikromodelarzy

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Relacja i GALERYJKA - NSM "Lutetia" - 1/400
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Okręty - Ships
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZzB
Pomocnik



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Reda k/Gdyni

PostWysłany: Pon 9:41, 22 Lis 2010    Temat postu:

viltianus napisał:
Melduję powrót Smile Wróciłam wczoraj, stocznia już pracuje.
Powstały aparaty torpedowe i kominy.(...ciap...)


Witam konkurencję. Very Happy

Jeżeli mógłbym coś doradzić, to sugeruję zwinięcie rurki z cieniutkiej kartki (książka telefoniczna, złotko z czekolady) na igle odpowiedniej grubości - i wymianę kominów na takie właśnie zwinięte rurki.
Igła powinna zostać w kominie - oczywiście nie na całej długości, niech "skończy się" jakieś 1-2 mm przed jego wylotem. Komin będzie sztywny (poza tym 2-mm koniuszkiem właśnie) ale nie będzie sprawiał wrażenia wykonanego z cegieł.


Edit.
W międzyczasie pojawiły się fotki kominów z kołpakami.
Kompletnie nie widać grubości ścianek komina - czyli sugestię należy zmiąć i wrzucić do okrągłego segregatora.

Pozdrowionka
ZzB


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZzB dnia Pon 9:45, 22 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pon 9:51, 22 Lis 2010    Temat postu:

Sugestię, proszę Czcigodnej Mistrzowskiej Konkurencji Wink, należy wykorzystać w następnym modelu Smile
z kominami miałam tego rodzaju problem, że oryginalne ("Spahisowe") były proste, a "Lutetiowe" pochyłe.
Nie umiem przekształcić walców w... eee. Pochyłe walce. Nie umiem narysować takich "kuśniętych" siatek, więc zrobiłam kominy ze słomek do napojów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZzB
Pomocnik



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Reda k/Gdyni

PostWysłany: Pon 10:49, 22 Lis 2010    Temat postu:

viltianus napisał:
Nie umiem przekształcić walców w... eee. Pochyłe walce. Nie umiem narysować takich "kuśniętych" siatek


Do przekształcenia zwiniętych walców w "eee..pochyłe walce" potrzeba tej samej technologii, którą to Czcigodna Konkurencja z sukcesem wykorzystała przy "pochylaniu" słomki od napoju.
Co najwyżej na czas "pochylania" trzeba włożyć do walca odpowiedni "rdzeń" (np zeszlifowaną/ściętą na pochyło igłę albo słomkę od napoju) coby usztywnić ścianki.
No i zamarynowanie superglutem by nie zaszkodziło.

A rysowanie "kuśnietych" siatek zostawmy nawiedzonym projektantom. ;>

Pozdrowionka
ZzB


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Wto 8:51, 23 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
A rysowanie "kuśnietych" siatek zostawmy nawiedzonym projektantom

No masz... ale ja znam (i lubię!) jednego Nawiedzonego Projektanta, który takie rzeczy potrafi robić... i też bym się chciała tego nauczyć!
Może przy następnym modelu Wink

Dziś pomalutku zaczęłam dziubać nadbudówkę dziobową. Pomalutku, bo musiałam ją - horribile dictu - przeprojektować. "Spahis" albowiem miał frontową ściankę sterówki pionową (prostą), gdy "Lutetia" - pochyloną do przodu. Zmiany niby niewielkie - powiększyć "dach", czyli pomost namiarowy i wyciąć pod odpowiednim kątem boczne ścianki sterówki - ale com się nahisteryzowała, to moje!

[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

Miałam szczerą wolę domknąć dzisiaj bryłę sterówki, ale okazało się, że muszę najpierw zrobić wyposażenie wewnętrzne (koło sterowe, kompas, telegraf maszynowy, krzesełko i portret Króla na ścianie). Telegraf już zrobiłam - widzicie go?
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]

... a reszta (w tym drabinka) jutro.
Aha: zaległe od wczoraj klamki i zawiasy już są Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
andrew50
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 416
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 9:58, 23 Lis 2010    Temat postu:

tylko...w/w klamki i zawiaski są stanowczo ZA DUŻE!. Postaraj się zmniejszyć o połowę...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 8:24, 24 Lis 2010    Temat postu:

Klamki zmniejszone, o czem uprzejmie donoszę.
[link widoczny dla zalogowanych]
Zrobiłam dziś wyposażenie mostka, scilicet koło sterowe i kompas, na ścianie portret Króla, za sterem sternik.
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Na mostku miała być jeszcze kapitan, ale się nie zmieściła - wylądowała zatem obok Smile
[link widoczny dla zalogowanych]
W bitwie pod Tubualą "Lutetią" dowodziła kmdr ppor. Amelia von Brukenthal. Po bitwie awansowana na kmdr por., objęła dowództwo cursora (krążownika) NSM "Fulgur".
Po zamknięciu mostka we wnętrzu nie widać kompletnie nic Wink
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
andrew50
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 416
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Śro 9:36, 24 Lis 2010    Temat postu:

Sądząc z konterfektu, kolejni władcy z dynastii Wilczeńskich kultywują sumiaste wąsy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 9:44, 24 Lis 2010    Temat postu:

Zaiste kultywują.
Esprit de corps taki, co ja za to mogę... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jacekolo
Przyjaciel Forum



Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 13:35, 24 Lis 2010    Temat postu:

Dywagacje na temat skrętu a raczej zwrotu okrętu w mojej ocenie świadczą tylko o tym, że na okrętach to raczej mało pływaliście Laughing . Usprawiedliwiona jest jedynie Viltianus. Ale to tylko modelarstwo przecież i roztrząsać tematu nie ma co. Wink
Moja uwaga dotyczy wielkości fal a właściwie wcięcia jakie powstało między grzbietem a burta w części dziobowej. Raczej taki efekt uzyskałby kuter torpedowy na całej naprzód a nie torpedowiec.
Nie umrę jednak jeśli tak pozostanie Laughing , a za budowę trzymam kciuki Exclamation .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 13:40, 24 Lis 2010    Temat postu:

Jacek - te fale to ja jeszcze zamierzam ucywilizować. Na razie zostawiłam je w spokoju do czasu zakończenia budowy modelu (sc. aż przestanę co chwila brać podstawkę do łapy).
A fale w następnym modelu postaram się od początku zrobić lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 8:35, 25 Lis 2010    Temat postu:

Powinnam była dziś robić drabinkę i reflektor, ale się mnie nie chciało. Zachciało mi się za to zacząć robić uzbrojenie.
"Spahi" uzbrojony był w 6 armat kal. 75 mm, "Lutetia" - 2x100 mm i 4x50 mm. "Setki" ustawione na pomostach, "pięćdziesiątki" na pokładzie, po dwie na każdej burcie. "Setki" były osłonięte lekkimi nieopancerzonymi wieżyczkami, "pięćdziesiątki" miały tylko proste tarcze przeciwodłamkowe.
Dzisiaj zrobiłam jedynie "setki".
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Wieżyczki ukradłam z jakiejś innej wycinanki... za chiny nie pamiętam, z jakiej. Jakiś pierwszowojenny niszczyciel to był, albo tuż-po-pierwszowojenny Embarassed Miał nieduże, opływowe wieże, które jeszcze skróciłam a płycie czołowej nadałam większy kat nachylenia. Lufki to francuskie 100-mm armaty ze skali 1:350, troszkę skrócone. Dorobiłam też elementy zamka.
Po pokryciu kolorem bazowym:
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Jutro może wezmę się za "pięćdziesiątki"... chyba że przyjdzie mi ochota na robienie reflektorka Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
andrew50
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 416
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw 15:36, 25 Lis 2010    Temat postu:

Tylko... to nie są wieżyczki!
Nazwij to osłonami; powiedz "półmaski"... ale nie wieżyczki!
A poza tym: bardzo zgrabne!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Czw 15:38, 25 Lis 2010    Temat postu:

hau hau hau!
(siedząc pod stołem odszczekuję "wieżyczki").
Osłony, oświadczam wylazłszy spod stoła.
Półmaski jakoś nieładnie brzmią.
Dziękuję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jacekolo
Przyjaciel Forum



Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 22:16, 25 Lis 2010    Temat postu:

Jestem za osłoną lub maską Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1762
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Pią 8:45, 26 Lis 2010    Temat postu:

Osłony, zostańmy przy osłonach, co?

Dziś nadal nie chciało mi się robić reflektora - lenistwo to jednak straszna rzecz - więc zrobiłam 4 działa 50 mm.
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Mam ochotę dorobić jeszcze elementy zamka, ale muszę sobie poszukać dobre plany "pięćdziesiątek".
Ponieważ zostało mi rano trochę czasu, a reflektora wciąż nie chciało się robić Wink, więc zrobiłam światła pozycyjne, drabinkę na pomost namiarowy i zaczęłam stawiać maszty.
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Maszty na "Spahisie" są proste, na "Lutetii" lekko odchylone do tyłu. Na razie ustawiłam proste stengi, pochylę je, jak już będę miała gotowe całe maszty.

Zostały mi do zrobienia szalupki, kotwice, reflektor (!!!), niemal cała druciarnia (sc. relingi, odciągi do kominów...) oraz kamuflaż.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Okręty - Ships Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Charcoal Theme by Zarron Media
Regulamin