Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna Forum Mikromodelarzy

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

PROJEKT RENAULT FT-17
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Jeżdżące (od 1:72 do 1:1) - Commuting (from 1:72 to 1:1)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Pią 9:52, 28 Lis 2008    Temat postu: PROJEKT RENAULT FT-17

Cześć Wszystkim
Niestety budowa BA-64 w 1:72 utknęła w martwym punkcie na etapie rozrysowywania wnętrza i zbierania dokumentacji jednostki napędowej...
W międzyczasie skupiłem się na pierwszym moim zaawansowanym projekcie jakim jest budowa mini repliki (nie "modelu kartonowego" bo mi się to ostatnio kojarzy z bylejakością) czołgu Renault FT-17 w skali 1:25.
Projektowanie i budowa zajęła mi już rok z groszami ze względu na ograniczenia czasowe i to że tworzę jednocześnie 4 pojazdy z tej rodziny (liczba ta może się zwiększyć do 6-ciu jak też może się jeszcze okazać, że nie ukończę żadnego, przyszłość pokaże Wink )
Założenie jest jedno: nie przekroczyć liczby części oryginalnego wozu Very Happy
Niektórzy z Was już być może widzieli tą relację na innym forum ale ze względu na ogromną ilość "drobiazgów" uznałem że Mikromodele będą odpowiedniejszym miejscem.
Tak więc zapraszam wszystkich chętnych w moją dłuuugą podróż z kartonem w roli głównej Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jaroslav dnia Pią 19:47, 28 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Pią 9:54, 28 Lis 2008    Temat postu:

Jak wiadomo pojazdy zaczynają się od kół (celowo pomijam gąsienice)
Do ich wykonania sporządziłem sobie całą gamę takich oto:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
urządzeń.
następnie podkleiłem obustronnie tekturkę piwną kartonem 0,22 i wkrętarką naprodukowałem sobie 144 takie:
[link widoczny dla zalogowanych]
i 216 trochę większych krążków.
W międzyczasie podrukowałem i wyciąłem sobie jeszcze inne krążki:
[link widoczny dla zalogowanych]
i po klejeniu testowym otrzymałem takie "cóś"
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
no i wszystkie razem:
[link widoczny dla zalogowanych]
Następnie przyszła kolej na koła napinające.
Zaczęło się od projektu:
[link widoczny dla zalogowanych]
a dalej to już samo poszło:
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
Na razie to tyle...
Pozdrawiam
Jaroslav


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzychu74
Admin.



Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 2877
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kłodzko

PostWysłany: Pią 18:08, 28 Lis 2008    Temat postu:

Witam!
Masz ambitne zamierzenia więc trzymam kciuki i będę sobie tu często zaglądać co słychać w temacie. Smile
W którym programie projektujesz?

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Pią 19:40, 28 Lis 2008    Temat postu:

cześć Krzychu
projektuję na razie wszystko w corelu 11
Co do sprzęta to już trochę mam zbudowane ale nie chciałem tak wszystkiego na raz wrzucać...
ale jako że początek na Mikromodelach to może jeszcze troszkę na dzisiaj
Jako uzupełnienie kół dodam obecny wygląd kółka napinającego :
[link widoczny dla zalogowanych]
No i jeszcze znalazłem zdjęcie gdzie jest taki mały dzyndzel wewnątrz rolki podtrzymującej
[link widoczny dla zalogowanych]
więc u siebie też coś takiego podoklejałem:
[link widoczny dla zalogowanych]
No i małe podsumowanie Mr. Green :
koła nośne- 360 el.
napinające- 644 el.
rolki- 288 el.
razem- 1292 części

Czyli że na tym etapie mamy już więcej części niż renówki z MM z GPM'u razem wzięte Mr. Green
Teraz trochę o tyle pojazdu potocznie zwanym"ogonem"
tu ani MM ani GPM się nie popisał więc rozrysowałem go na podst. planów i zdjęć.
W tym miejscu się pojawił pierwszy przypadek, gdy podzespół zbudowałem z większej ilości części niż było w oryginale (patrz: kątowniki ) no i proszę, parę zdjęć obrazujących całe przedsięwzięcie:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
Jakoś tak mi się zapomniało o zaznaczeniu na projekcie miejsc na nity więc je sobie ręcznie rozrysowałem"
[link widoczny dla zalogowanych]
a tu już oblepione:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
Na przedostatnim zdjęciu widać z lewej strony, że w 3 zespołach są po 4 nity a w tym z wierzchu tylko 3 , jest to zamierzone.
Wbrew pozorom każdy z tych ogonów będzie inny co ma pokrycie w dokumentacji ale to dokładnie objaśnię kiedy indziej...póki co wyglądają o tak:
[link widoczny dla zalogowanych]
na zdjęciu brakuje jeszcze elementów mocowania do kadłuba, które już są dorobione tylko zdjęcia nie mam Neutral
Reasumując na każdy ogon przypada 168 cz. w tym 1 z 164 cz.
Razem kolejne 668 elementów układanki Rolling Eyes
Miłego oglądania


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kat
Kontradmin z kontrwywiadu.



Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 1342
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radom

PostWysłany: Pią 19:40, 28 Lis 2008    Temat postu:

A w jakiej to będzie skali? Wnętrze też przewidujesz? No i jakie malowanie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Pią 19:45, 28 Lis 2008    Temat postu:

No więc tak:
Skala 1:25
Wnętrze maksymalnie zgodne z oryginałem
Malowanie.. na razie niewiadome... jeden z wozów pozostanie z pewnością we francuskich barwach( tzn malowaniu ochronnym, nie maskującym) jeden powinien być w malowaniu polskim z okresu kampanii wrześniowej a do dwóch pozostałych jeszcze nie mam pomysłu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
łsobota
Moderator
Moderator



Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czechowice Dziedzice

PostWysłany: Pią 20:30, 28 Lis 2008    Temat postu:

Czołgi to zupełnie obcy mi temat, ale Renault FT-17 akurat bardzo mi się podoba, więc z wielką przyjemnością będę śledził Twoją relację. Tym bardziej, że widzę, że bardzo ambitnie podchodzisz do tematu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Sob 13:04, 29 Lis 2008    Temat postu:

Siemanko!
Łukasz, ja uważam FT-17 za najważniejszy czołg w historii broni pancernej ze względu na przełomowe rozwiązania, które do dziś są podstawowym "wyznacznikiem" czołgu (m.in. uzbrojenie w obrotowej wieży, podział kadłuba na "przedziały"; napędowy, bojowy..) Między innymi dlatego wylądował na warsztacie Wink No i co najważniejsze to w końcu pierwszy czołg Wojska Polskiego.
no ale jadąc dalej:
Po kołach itd.. czas na szyny:
Zespół podtrzymująco-napinający:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

Montaż itd....
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
O tu w miarę dobrze zobrazowane są etapy:
[link widoczny dla zalogowanych]
W międzyczasie dorobiłem okucia resorów i odbojniki:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
no i wszechobecne nity tłuczone igłą 0,7:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]

A tak to mniej więcej wyszło:
[link widoczny dla zalogowanych]
miejsca do których ciężko było by aerografem trafić podmalowałem z grubsza pędzlem:
[link widoczny dla zalogowanych] [link widoczny dla zalogowanych]
No i efekt (prawie) końcowy:
[link widoczny dla zalogowanych]

Przy budowie tych szyn popełniłem błąd technologiczny, planując mocowanie kół, napędowych z podziałem części jak w oryginale, poza tym wystąpił problem z dopasowaniem do kadłuba, więc za łatwiejsze rozwiązanie uznałem poprawienie projektu i ponowne sklejenie tych 8-miu szyn...
Wyszło mi to na dobre, bo mogłem projekt uzupełnić o kilkadziesiąt drobiazgów( w sumie niewidocznych) ale o tym to już innym razem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
łsobota
Moderator
Moderator



Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czechowice Dziedzice

PostWysłany: Sob 13:57, 29 Lis 2008    Temat postu:

Hmm, coraz bardziej kusi mnie ta konstrukcja, a Twoja relacja tylko podsyca moją chęć posiadania własnego egzemplarza - tyle, że w plastiku. Właśnie przejrzałem ofertę polskich sklepów i widzę, że RPM robi całą serię tych czołgów w 1:72. I tu pojawiają się dwa pytania. Ale, żeby nie zaśmiecać Twojego tematu zadam je w tym miejscu

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez łsobota dnia Sob 13:58, 29 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Sob 14:36, 29 Lis 2008    Temat postu:

Jako że to jest PROJEKT nie mam nic przeciwko aby w tym miejscu zamieszczać jakiekolwiek materiały, pytania czy dyskusje na temat konstrukcji jak również wszelkich dostępnych modeli.
Szczerze nie zależy mi na typowej relacji a mogli byśmy tu przy okazji omawiać błędy bądź uproszczenia modeli do czego dodatek w postaci mojej relacji byłby swego rodzaju udokumentowaniem.
Co Wy na to?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzychu74
Admin.



Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 2877
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kłodzko

PostWysłany: Nie 12:31, 30 Lis 2008    Temat postu:

Witam!
Jaroslav: Corel? Podziwiam! Tym bardziej, że to tak precyzyjny projekt mimo, że Corel nie jest programem stricte "projektanckim". Zdjęcia poukładanych obok siebie szyn wyglądają, jakby były zrobione w fabryce (masowa produkcja). Smile
Łukasz: chyba najlepszą opcją (znając Twoje zainteresowania) byłby FT-17 w japońskich barwach. Wink

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Krzychu74 dnia Nie 12:32, 30 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Nie 14:40, 30 Lis 2008    Temat postu:

Tak się składa, że nie mam zielonego pojęcia o grafice 3d a na Rhino mi kasy szkoda tym bardziej że projektuję jak na razie sam dla siebie (oczywiście pamiętam i mam na uwadze propozycje wydania żeby nie było..)
Wbrew pozorom projektowanie w Corelu jest bajecznie proste: wklejam zdjęcie interesującego mnie detalu/podzespołu, pomniejszam do skali, blokuję i rysuję na żywca bez obaw o jakieś niezgodności


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
łsobota
Moderator
Moderator



Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czechowice Dziedzice

PostWysłany: Pon 8:04, 01 Gru 2008    Temat postu:

Krzychu74 napisał:
Łukasz: chyba najlepszą opcją (znając Twoje zainteresowania) byłby FT-17 w japońskich barwach. Wink

Długo się zastanawiałem co wybrać: francuskiego czy japońskiego. W końcu padło na "Francuza" (z wieżą Berliet). Przeważyły ciekawsze malowanie i kalkomania (te niebieskie serca i inne francuskie znaczki mają w sobie wiele uroku). Jednak jeżeli model mi się spodoba (od strony technicznej) to na pewno kupię jeszcze dwa - z wieżą Renault (ośmiokątna) i Ko-Gatę właśnie Very Happy Poza tym w oko wpadło mi jeszcze jeszcze kilka maluchów Twisted Evil No, ale to już inny temat.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez łsobota dnia Pon 8:06, 01 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jaroslav
Przyjaciel Forum



Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Gryfice- Poznań

PostWysłany: Pon 10:46, 01 Gru 2008    Temat postu:

Zawsze możesz pójść na kompromis i zrobić np. polski wóz w malowaniu "japońskim" (sprzed 1936r) Wink
Na polskich czołgach po wojnie polsko-bolszewickiej też były malowane przeróżne oznaczenia:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Po wrześniu, choć to inna bajka, też:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Mam nadzieję że się przyda Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jaroslav dnia Pon 15:00, 01 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
łsobota
Moderator
Moderator



Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 638
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Czechowice Dziedzice

PostWysłany: Pon 13:14, 01 Gru 2008    Temat postu:

Jaroslav napisał:
Zawsze możesz pójść na kompromis i zrobić np. polski wóz w malowaniu "japońskim" (sprzed 1936r) Wink

Wiesz, jeżeli tylko model mi się spodoba (tzn. będzie składalny dla zwykłego sklejacza a nie tylko modelarza - masochisty) to zafunduję sobie kilka "siedemnastek" w różnych malowaniach i konfiguracjach uzbrojenia. Na pewno więc trafi się i coś polskiego Very Happy

Jeżeli chodzi o zdjęcia, to z chęcią bym sobie pooglądał, ale większość po otwarciu ma u mnie na monitorze wielkość znaczka pocztowego Crying or Very sad Da się jakoś zrobić, żeby były większe?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez łsobota dnia Pon 13:18, 01 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Jeżdżące (od 1:72 do 1:1) - Commuting (from 1:72 to 1:1) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Charcoal Theme by Zarron Media
Regulamin