Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna Forum Mikromodelarzy

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ukłony

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Powitanie - Greeting
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Keith
Nowicjusz



Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 170

PostWysłany: Śro 1:23, 23 Mar 2011    Temat postu: Ukłony

Kłaniam się, witam Wszystkich i dziękuję za zarejestrowanie mnie na Waszym Forum.

Niestety jestem człowiekiem z pierwszej połowy XX-go wieku, więc proszę o wyrozumiałość dla staruszka.

Studiowałem filologię polska i realizację obrazu TV w PWSFTViT. Jestem, czy może raczej byłem - podróżnikiem, polarnikiem, alpinistą, grotołazem, glacjospeleologiem, operatorem filmowo-telewizyjnym, fotografem i miałem się za dorywczego niestety modelarza i shiplovera.

Zaczynałem w latach 50-tych w lotniczej i szkutniczej pracowni w MDK. Budowałem redukcyjno-pływające modele okrętów z drewna, listewek, sklejki i blachy w skali 1/100 /niszczyciel "New Zeeland", pancernik "Richelieu"/ oraz akrobacyjne modele samolotów na uwięzi. Przyszła kolej na karton z pierwszych MM-ów - drobnicowiec "Marceli Nowotko", eskortowiec "Surcouf", krążownik "Tre Kronor", krążownik "Tiger", samolot sportowy "Brigadyr"", rozpoznawczy "Lysander" itd. Mikromodelarstwo przyszło wraz z pierwszymi książkami S.Katzera /zachowały się do dzisiaj/. W końcu lat 60-tych miałem okazję obejrzeć modele pana S .Skulskiego w jego krakowskim mieszkaniu. Osłupienie zamieniło się w fascynację. Po skazanych na fiasko próbach zbudowania od podstaw w tejże skali krążownika USSN "Alaska", pojawiła się szansa na zdobycie podczas moich pierwszych wyprawowych wyjazdów plastikowych 700-ek Fujimi i Hasegawy, które mozolnie lepiłem i obsmarowywałem Humbrolami /dostępnymi okazjonalnie w czasach "wczesnego Gierka"/ zdając sobie sprawę z ich niepoprawności, jako że nazbierałem sporo materiałów, które nawet w tamtych czasach wskazywały na fakt, że ich podobieństwo do oryginałów kończy się na posiadaniu kadłuba, ilości kominów i wież ciężkiej artylerii.
Pojawiły się też pierwsze 72-ki samolotów - koszmarny "Jak 1M, "Czapla" czy z trudem osiągalne w CSH czeskie KP i NRD-owskie 100-ki Plastikardu. Zdobycie Matchboxów, Hellerów, Airfiksów czy Frogów było niesamowitym sukcesem a z braku Humbroli malowało się "Wilbrą" /to była farba do obskurnego ale popularnego malowania butów - miała coś z nitro wiec trzeba było dużych umiejętności aby nie "rozpuścić modelu/. O wierności barw nie ma co mówić. Zakup modeli na tzw. "zachodzie" był trudną sprawą, bowiem przeciętny zarobek w Polsce oscylował w okolicy 20-tu USD miesięcznie a wyjazdy, do czasu kiedy nie zaczęto mi za nie płacić, słono kosztowały.

Podczas krótkich przerw w wyprawach kleiłem nieporadnie i "z doskoku" różne "plastiki", "karton" w 1/400, a zdarzały się nieukończone w pełni 200-ki, "orzeszki" i "CO-2" jako, że balsa stała się osiągalna.

Kilka lat temu korzystając z przerwy w wyjazdach, pracując w PWSFTViT, montując kilka zaległych filmów i "robiąc" w reklamie śledziłem wreszcie spokojnie internet, mądrząc się nawet czasami na forum Konradusa.

Teraz po blisko czteroletnim pobycie w Ameryce Południowej gdzie siedziałem w argentyńskiej stacji meteo na Hornie z wypadami w dorzecze Amazonki, Andy, Patagonię i Antarktydę postanowiłem zakończyć włóczęgi i siedząc w mieszkaniu zawalonym plecakami, namiotami, kamerami, aparatami foto z całym osprzętem, beczkami, kontenerkami z całym alpinistyczno- polarnym "szpejem", wszelakim "chłamem" i zastanawiając się "co dalej" dogrzebałem się kilku ogromniastych pudeł ze zbiorami starych "plastików", modeli kartonowych i literatury kupowanej dla mnie podczas moich nieobecności przez zaprzysiężonych i zobligowanych przyjaciół, postanowiłem tym razem już na poważnie wrócić i kontynuować modelarstwo. Odpadły kartonowe 200-ki. Nie mam już przed sobą tyle czasu aby poświęcać kilka lat na budowę jednego modelu. Pozostały więc okręty w 700-ce i samoloty w 72-ce. Jeśli tylko uda się opanować wszech-otaczający mnie bur...l , przepraszam - bałagan zamierzam sprawdzić swoje możliwości, podeprzeć się m.in. Waszą wiedzą i zacząć coś kleić. Staroci do eksperymentów i doświadczeń jest u mnie dostatek. Chęci też!

Proszę o wybaczenie obszerności wypowiedzi, ale trudno w trzech zdaniach zamknąć 62 letnie życie. I tak zaledwie "liznąłem po wierzchu" .

Dręczą mnie jedynie obawy. Czy aby nie zamierzam chwytać się czegoś mnie przerastającego. Lata i efektywne forsowanie organizmu robią swoje. Nie ten wzrok, zdrowie i liczne kontuzje dają się we znaki, tylko chęci pozostają - a to może być za mało.

Raz jeszcze przepraszam za gadulstwo, Dziękuję i Serdecznie Wszystkich Was Pozdrawiam!!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
viltianus
Moderator
Moderator



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 1757
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Trójmiasto

PostWysłany: Śro 8:04, 23 Mar 2011    Temat postu:

Witaj.
Dobrze że z nami jesteś.
Pozdrawia Cię stara, siwa kobieta lat 43 Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dokker
Przyjaciel Forum



Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 326
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 9:45, 23 Mar 2011    Temat postu:

Witaj na forum.
Jak Cię przerośnie 1:700 zwiekszysz skalę , żaden problem
Okręty na ten przykład bardzo fajne wychodzą w 1:400 i jest w czym wybierać.
Cierpliwości i czekamy na relację.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzychu74
Admin.



Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 2800
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kłodzko

PostWysłany: Śro 12:38, 23 Mar 2011    Temat postu:

Witaj wśrod nas. Smile
Piękny dorobek życiowy i modelarski. Jeśli są chęci to już połowa sukcesu czego dowodem jest np. dorobek Kolegi OSTOI (65 lat) z forum Konradus:
[link widoczny dla zalogowanych]

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
talex0
Hobbysta



Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 881
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Mielec

PostWysłany: Śro 15:06, 23 Mar 2011    Temat postu:

Witaj Keith Smile
Co prawda ja jestem już z drugiej połowy XX wieku (ale można powiedzieć, że raczej z jej początku), ale dobrze pamiętam początki modelarskiego rzemiosła. Też zaczynałem podobnie jak Ty. Podobnie zdobywałem, bo tak można spokojnie powiedzieć, modele i nie wybierałem, czy to jest skala 1:100, 1:50, 1;33. Ważne, że udało się zdobyć jakiś model. Bardzo często taki model to był efekt uzbierania dziesiątek butelek, kilogramów złomu i makulatury, które kiedyś opłacało się sprzedać. Jak wspomniałeś w domach się nie przelewało. Za to teraz możemy sobie powybrzydzać, że nie ta skala, linie podziałowe wypukłe a nie wklęsłe, farba słabo kryje, albo że ma nie taki odcień jak powinna. Warto wrócić do modelowania bez względu na to jakie efekty się osiągnie. Ważne jest to, żeby spędzić czas robiąc to co się lubi. Myślę, że modelarstwo, to "nieuleczalna choroba" i uwolnienie się od niej nie jest możliwe. Fajnie, że po latach wracasz na modelarskie łono.
Witaj.
Pozdrawiam.
Tomek Cool


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jjb89
Przyjaciel Forum



Dołączył: 22 Kwi 2010
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Czw 20:19, 24 Mar 2011    Temat postu:

Witam,
Życiorys bardzo, BARDZO interesujący, szczególnie ta Ameryka Południowa i Amazonka - ja niestety podróżowałem tam tylko z Flight Simulator Sad
Forum to idealne miejsce na "powrót po latach", zawsze na bieżąco można pytać, dostawać porady, wskazówki itd.
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tender
Fachowiec



Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 1787
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław, już nie Hamburg

PostWysłany: Pią 23:05, 25 Mar 2011    Temat postu:

Witam prawie równolatka Very Happy .
Jak "zapisywałem się" na Forum kilka lat temu, jakoś tak wyszło, że razem z kol.Daro (BTW na naszym forum ucichł ale czytuję go u zaprzyjaźnionej konkurencji), to dogadaliśmy się, że tak właściwie to jesteśmy tutaj dinozaurami. Teraz okazuje się, że nie jesteśmy jedynymi egzemplarzami tego gatunku Laughing. No cóż, czytając Twoje powitanie miałem déja vu - oczywiście nie mówię o Ameryce. No i "drobiazgi" klei się trochę trudniej i wolniej niż 30 lat temu ale dopóki jest chęć...
Miła atmosfera na tym forum jest zapewniona jak w banku więc pozostaje tylko życzyć satysfakcji z mikromodelarskiego trudu.
Pozdrówka


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Keith
Nowicjusz



Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 170

PostWysłany: Śro 21:57, 30 Mar 2011    Temat postu:

Dziękuję Wszystkim Wam za słowa otuchy!
Teraz już nie czuję się jak muzealny Matuzalem i z zapałem usunąłem dobre pół tony zbędnych "podróżniczych" rupieci. Jeszcze drugie tyle i chyba wyjdę na prostą z porządkami.
Droga "Wilinius" - 43 lata i "stara siwa kobieta". Dokładnie tyle miałem, kiedy przejechaliśmy na nartach i śnieżnych skuterach Alaskę aż do północnej Grenlandii, śledząc na zlecenie UNESCO populację białych misiów a starość nawet na myśl mi nie przychodziła.
Serdecznie Wam Dziękuję i Pozdrawiam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MacGregor
Moderator
Moderator



Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 1064
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Siedlce

PostWysłany: Czw 9:52, 31 Mar 2011    Temat postu:

Witaj Keith! Jako MOD od okrętów czuję się w obowiązku powitać Cię u NAS i zaporosić do działu okrętowego, skoro będziesz sklejał "siedemsetki". I u mnie owe "siedemsetki" są najbliższe sercu, więc będę śledził z uwagą Twoje poczynania.

Czytając Twój życiorys modelarski uśmiechałem się, bo choć młodszym jestem modelarzem (jak Kasia, lat 43), to moja droga od pewnego momentu (od mniej więcej 1974 roku) była niemal identyczna... Pierwsze kartonowe MM, potem plastiki i kilkanaście JAKów-1 w różnych wersjach, nawet z gwiazdowym silnikiem od La-7 czeskiego - Jaki-1 przerabiane na Jaki-3, na Jaki-9 nawet. Ech, to były czasy malowania kombinowanymi farbami (te wilbry!).

Pozdrawiam i życzę radości z budowania modeli 1:700!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MacGregor dnia Czw 9:54, 31 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZzB
Pomocnik



Dołączył: 02 Maj 2007
Posty: 177
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Reda k/Gdyni

PostWysłany: Czw 13:23, 31 Mar 2011    Temat postu:

Keith napisał:
Dokładnie tyle miałem, kiedy przejechaliśmy na nartach i śnieżnych skuterach Alaskę aż do północnej Grenlandii


...czyli potwierdza się po raz kolejny, że Człowiek ma tyle lat na ile się czuje.Very Happy
Witamy na pokładzie.

Pozdrowionka
ZzB


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Keith
Nowicjusz



Dołączył: 21 Mar 2011
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: 170

PostWysłany: Pią 22:43, 01 Kwi 2011    Temat postu:

Drogi ZzB. Dzięki za powitanie. Niestety trudno mi po latach życia na worach, skrzyniach i plecakach odnaleźć się w konfrontacji z codzienną, najczęściej niewesołą rzeczywistością /trochę pomogło zezłomowanie wszystkich trzech telewizorów/. Mocno schizofreniczne jest moje zmaganie z czasem. Chwilami czuję się jak dwudziestolatek a często jak stuletni, znużony doświadczeniem starzec. Może dlatego szukam stabilizacji w powrocie do modelarstwa i dalszego gromadzenia militarno-technicznych informacji?
MacGregor - dziękuję za zauważenie i zdopingowanie mojej osoby. Bardzo cenię sobie Twoje zdanie i opinie. Podziwiam od dawna Twoje modele, doświadczenie, ogromny zasób materiałów jakimi dysponujesz i życzliwość w dzieleniu się swoją wiedzą.
Z Szacunkiem Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum Mikromodelarzy Strona Główna -> Powitanie - Greeting Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Charcoal Theme by Zarron Media
Regulamin